Bezpłatna kastracja kotów wolno żyjących

Od 1 lutego 2012 r. ruszyła akcja bezpłatnej kastracji miejskich kotów wolno żyjących.

Zachęcamy Państwa do wzięcia udziału w tak szlachetnej inicjatywie. Przykłady z innych miast pokazują, że Akcja przynosi wymierne efekty, ponieważ ogranicza populacje kotów bezdomnych, a co za tym idzie ich cierpienie.

Jeśli jesteś wrażliwy na los zwierząt, dokarmiasz koty weź udział w akcji!

 

Cel akcji

Celem akcji jest ograniczenie nadpopulacji kotów wolno żyjących  na terenie miasta Ostrołęki. Jedynym humanitarnym sposobem zapobiegania nadmiernemu rozmnażaniu się kotów jest kastracja. Termin kastracja odnosi się zarówno do samca jak i samicy, czyli kotki i kocura ( gdzie u kotki potocznie jest nazywana sterylizacją). Powszechnie wiadomo, że koty żyjące na wolności są w mieście potrzebne i pożyteczne. To sojusznicy człowieka w walce z gryzoniami. Problemy powstają wówczas, gdy jest ich na danym terenie zbyt dużo.

Koty wolnożyjące rozmnażają się w sposób niekontrolowany, co skutkuje ich wzrastająca liczbą z roku na rok. Wiele z tych zwierząt nie przeżywa z powodu szerzących się chorób, głodu i niestety bestialstwa człowieka.

Kto będzie zajmował się wyłapywaniem i dostarczaniem kotów na zabieg?

Akcja skierowana jest głównie do osób dokarmiających koty, czyli do tzw. karmicieli.

W jaki sposób złapać kota wolnożyjącego?

Najlepiej posłużyć się "klatą łapką". Klatkę powinno ustawić się w miejscu karmienia kładąc na lub za zapadkę porcję jedzenia. "Klatka łapka" nadaje się także do transportu dzikich kotów do gabinetu. Taką "klatkę łapkę" będzie można wypożyczać w naszym gabinecie. Nie zalecamy łapania kotów w ręce. Nawet przy użyciu grubych rękawic, gdyż przestraszony kot może dotkliwie podrapać lub pogryźć.

W jaki sposób będzie przebiegał zabieg?

Zabieg u samicy będzie przeprowadzony metodą "hakową" co ogranicza do minimum możliwość wystąpienia powikłań. Zeszycie powłok brzusznych będzie wykonane przy użyciu nici wchłanialnych, co w konsekwencji nie wymaga późniejszego zdjęcia szwów.

Kastracja samców jest mniej obciążającym zabiegiem. Polega na nacięciu moszny i usunięciu jąder.
Nie wymaga zakładania szwów. W dniu zabiegu każde zwierzę otrzyma długodziałający antybiotyk i lek przeciwbólowy w postaci iniekcji.

Jak rozpoznać kota po zabiegu, aby ponownie nie trafił na stół operacyjny?

Dla identyfikacji każdy wykastrowany kot będzie znakowany.  Ogólnie przyjęto ,iż takim znakiem będzie nacięcie lewego ucha w postaci trójkąta.

Co będzie działo się z kotem po zabiegu?

Po zabiegu wybudzony kot będzie odbierany przez karmiciela. Karmiciel zobowiązany będzie, aby po zabiegu zapewnić kotu schronienie przez  minimum 1-2 dni. Miejsce to musi być bezpieczne i ciepłe. W miejscu tym karmiciel powinien zapewnić kotu jedzenie i wodę. W razie jakichkolwiek wątpliwości karmiciel utrzymuje z nami kontakt telefoniczny.

W sytuacji kiedy karmiciel nie jest w stanie przechować kota to kot zostaje na czas rekonwalescencji w gabinecie. Po tym okresie trafia z powrotem do miejsca swego pobytu, tam gdzie został złapany.

Poniżej zdjęcia naszych pacjentów po zabiegu